DESIGN EXTENT

Latem w mieście, Mikołaj Długosz

architektura lat 70 i 80-tych zatrzymana na PRL-owskiej pocztówce
SHARE
, / 1381 0

latem_w_miescie (15)Album Mikołaja Długosza Latem w mieście to zbiór 160 fotografii wybranych z zawierającego kilkadziesiąt tysięcy zdjęć archiwum instytucji produkującej pocztówki w czasach PRL. Na pocztówkach zwykle przedstawia się atrakcje turystyczne lub to, czym mieszkańcy danej miejscowości chcą się pochwalić.

W latach 70., z których pochodzi ta kolekcja, socjalistyczne władze zaciągnęły ogromne długi na modernizację państwa. Powstało wtedy wiele nowoczesnych budynków o różnej funkcji, często w zaskakujący sposób wkomponowanych w miejski krajobraz. Ich wizerunki stanowią rdzeń tego albumu, w tle zaś pojawiają się scenki z życia, ciekawe detale: typografia, szyldy, neony, rzadko widywane dziś samochody.

Najpierw wybierałem chaotycznie, wszystko, co mi się podobało. Potem stwierdziłem, że robi się powtórka z „Pogody ładnej”, a tego chciałem uniknąć. Pogadałem z Grześkiem Piątkiem, który w 2010 roku był kuratorem mojej wystawy „Szczęśliwa nowoczesność” w Hiszpanii, od tej współpracy zresztą zaczęło się moje zaciekawienie socmoderną, i on doradził mi, żeby patrzeć na nowoczesność. Spędziłem w tym archiwum ostatnią zimę. Na zewnątrz, wiadomo, deszcz ze śniegiem. A ja, z lupą, nad podświetlarką, w pomieszczeniu bez okien – oglądałem letnie zdjęcia. Przez sześć godzin byłem w latach 80., było słońce i beztrosko. Wychodząc, zawsze byłem w szoku, że rzeczywistość jest inna. – Mikołaj Długosz

Dla mojego pokolenia to niezwykła podróż do lat dzieciństwa i odkrycia na nowo tych miejsc – gorąco polecam nie tylko amatorom fotografii. W książce znajdują się też informacje o położeniu geograficznym przedstawionych obiektów oraz mapy. Pełni więc nie tylko rolę fotograficznego albumu, ale i architektonicznego przewodnika. Tekst do książki napisała Dorota Masłowska.

Lata 80. w Polsce pamiętam jako Czas Wielkiej Szpetoty. Brudne kolory, asfalty, smoły, wstrętne zapachy, złe smaki, brzydkie ubrania. A jednak mózg to sentymentalny fałszerz; z margaryny by zrobił magdalenkę. Betonowe ugory ewoluują powoli w prześliczny ogród dzieciństwa. Mlecze i pokrzywy zamieniają się w piękne kwiaty, rzędy betonowych brył w schludne, nie tak znowu brzydkie bloki, plamy benzyny na asfalcie w małe prywatne tęcze. Zaraz będziemy za tym wszystkim płakać. Już nigdy nie będzie takich blokowisk, już nigdy nie będzie takich pawilonów. Album Mikołaja Długosza z PRL-owską fotografią pocztówkową tylko nas w tym przekonaniu utwierdza, zabierając nas do harmonijnej, technikolorowej, zalanej słońcem Polski lat 70. i 80. – Dorota Masłowska

Mikołaj Długosz – fotograf, artysta wizualny, pracuje głównie z archiwami i materiałami znalezionymi. Wydał książki: Pogoda ładna, aż wyjeżdżać (2006), Real foto (2008), 1994 (2011), Proszę wejść (2012, z Sylwią Chutnik), Wielki gracz (2015; tekst: Max Cegielski, zdjęcia: Mikołaj Długosz). Współtworzył wydawany przez Fundację Bęc Zmiana „Notes na 6 tygodni”.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie bedzie opublikowany.

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com

PASSWORD RESET

LOG IN